8,5-letni Tobiasz z Obry Starej cierpi na wiele poważnych dolegliwości, nie chodzi, nie mówi, nie widzi. Zdiagnozowano u niego także padaczkę. Zachęcamy wszystkich do niesienia pomocy Tobiaszkowi.
Tobiasz Sadowniczyk urodził się martwy 23 września 2006 roku. - Reanimacja poskutkowała dopiero w trzeciej minucie -mówi mama chłopca, Marzena Sadowniczyk. U Tobiasza stwierdzono 4-kończynowe porażenie mózgowe. - Syn cierpi na mocną krótkowzroczność, w zasadzie nie widzi. Wymaga stałej opieki specjalistów, nieustannej rehabilitacji całego ciała oraz odpowiedniego sprzętu.Tobiasz jest intensywnie rehabilitowany. Istnieje szansa, że stanie w końcu na nogi. To nasze marzenie… – przyznaje pani Marzena.
Celem numer jeden dla mamy chłopca jest zakup urządzenia o nazwie Innowalk – nowego rozwiązania norweskiej firmy EO Funktion. Jest to zmotoryzowany pionizator-chodzik dla dzieci z trudnościami w pionizacji oraz samodzielnym poruszaniu się. Urządzenie jest dostosowywane indywidualnie do potrzeb pacjenta. Innowalk jest obecnie dostępny jedynie na rynku norweskim oraz niemieckim. Nietrudno się domyślić, że cena tego sprzętu jest bardzo wysoka. Wynosi bowiem około 80 tysięcy złotych. Zakup urządzenia nie jest finansowany ani refundowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Ponadto Tobiaszowi potrzebny jest podnośnik, który kosztuje 6 tys. zł. Do uzbierania tej kwoty brakuje jeszcze ok. 1750 zł.
Tobiasz ma konto w Stowarzyszeniu na Rzecz Dzieci i Osób Niepełnosprawnych w Krotoszynie. Poniżej numer, pod który można dokonywać przelewów. Apelujemy o wsparcie chłopca i rozpowszechnianie tego tematu na Facebooku.
(ANKA)
NR KONTA TOBIASZA
95 1090 1157 0000 0000 1502 2029 z dopiskiem „Tobiasz Sadowniczyk”
STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIECI I OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH W KROTOSZYNIE

