Mecz o przysłowiowe sześć punktów zagrał w niedzielę zespół Białego Orła Koźmin Wielkopolski. Podopieczni trenera Dariusza Maciejewskiego wygrali 3:2 z Kanią Polcopper Gostyń. Dwa trafienia zanotował stoper miejscowych Mateusz Kubiak.
Przed 18. kolejką IV ligi grupy południowej pomiędzy tymi zespołami była różnica zaledwie dwóch punktów. Po niedzielnym zwycięstwie przewaga teamu Maciejewskiego wzrosła już do pięciu oczek.
Pierwsi do siatki trafili jednak goście. Po dośrodkowaniu ze skrzydła pięknym strzałem z woleja popisał się Radosław Wachowiak. Miejscowi doprowadzili do wyrównania w 26. minucie. Po centrze Dariusza Małeckiego z rzutu wolnego strzałem głową gostyńskiego bramkarza pokonał Mateusz Kubiak. Ten sam zawodnik krótko przed przerwą wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Tym razem z rzutu wolnego dośrodkował Marcin Kaczmarek. Obrońca Orzełków najlepiej odnalazł się w polu karnym i po raz drugi oddał skuteczny strzał głową.
W drugiej odsłonie meczu gospodarze starali się jak najczęściej być przy piłce. Przyniosło to korzyść w 62. minucie. Akcję Dawida Guźniczaka skutecznie sfinalizował Kamil Stefaniak. Potem Biały Orzeł oddał inicjatywę gościom. Po uderzeniu z dystansu Sebastiana Fechnera piłka odbiła się od poprzeczki bramki strzeżonej przez Sebastiana Kmiecika. Zawodnik z Gostynia zrehabilitował się w 78. minucie, kiedy to w zamieszaniu podbramkowym wepchnął futbolówkę do bramki miejscowych. Wynik już się nie zmienił i Orzełki zdobyły ważne trzy punkty.
(GRZELO)
Biały Orzeł Koźmin Wlkp. – Kania Polcopper Gostyń 3:2 (2:1)
BRAMKI: 0:1 – Radosław Wachowiak (12′), 1:1 – Mateusz Kubiak (26′ głową), 2:1 – Mateusz Kubiak (42′ głową), 3:1 – Kamil Stefaniak (62′), 3:2 – Sebastian Fechner (78′)
BIAŁY ORZEŁ: Kmiecik – Kaczmarek, Kubiak, Wawrocki, Skowron – Oleśków (68′ Kamiński), Guźniczak, Kryś, Małecki (75′ Lis) – Ziembiński (77′ Gałczyński), Stefaniak (85′ Kaźmierczak)

