W sobotę, 23 maja, w Galerii Pokutua, mieszczącej się w zdunowskiej Kaflarni, odbył się wernisaż prac Justyny Koziczak, studentki wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych
Justyna Koziczak to 24-letnia studentka piątego roku na kierunku restauracja i rekonstrukcja ceramiki i szkła oraz drugiego roku konserwacji ceramiki i szkła na wrocławskiej ASP. Jej obrazy zachwyciły przybyłych na wernisaż gości.
- Maluję od dzieciństwa, od I klasy podstawówki. Moją działalnością jest głównie konserwacja. Zajmuję się odtwarzaniem i przede wszystkim zachowywaniem historii – mówiła autorka prac. Justyna Koziczak pytała gości, który z obrazów najbardziej się podobał i dyskutowała na temat swoich prac.
- Bardzo wiele rzeczy – odpowiedziała, zapytana o inspirację do tworzenia swych prac. – Inspiracją dla obrazu „Epitafium dla Sergiusza Jesienina” była piosenka Jacka Kaczmarskiego. Jeśli chodzi o obraz “Lekcja anatomii doktora Vulva”, za inspirację do stworzenia jednej z postaci była wygięta blacha, odbijająca światło, w Multikinie w Pasażu Grunwaldzkim. Zaczynam rysować i coś tam wychodzi, a czasami muszę się przespać z jakąś ideą i wtedy dopiero podczas snu mogę zbudować cały świat. Działa to bardzo różnie – tłumaczyła artystka.
J. Koziczak jest autorką 200 prac. – Czas ich powstawania jest bardzo różny. Niektóre tworzy się kilkanaście godzin czy kilkadziesiąt, a niektóre jeszcze dłużej – oznajmiła.
ŁUKASZ CICHY











































