Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
rozumiem
Widzimy się co WTOREK!
Łączy nas powiat
Kontakt redakcja@glokalna.pl
Dzisiaj jest: 15 listopada 2019, piątek imieniny obchodzą: Albert, Leopold

Re-vita-lizacja czy re-mori-zacja?

Rewitalizacja centrum Krotoszyna to temat główny w ostatnich miesiącach. Czy re-vita-lizacja (z łacińskiego dosłownie “ożywienie”) ożywi krotoszyński rynek? Jak w każdej sprawie, tak i w tej są plusy i minusy, pozytywne i negatywne głosy.

Minusem zawsze są koszty. Czy są one wielkie? Pozostawiam to Czytelnikom do oceny. Inwestycja kosztowała 13 054 362, 22 zł, czyli 440, 62 zł na jednego mieszkańca Krotoszyna.

Warto zaznaczyć, że możemy się z pomysłem rewitalizacji zgadzać lub nie, ale prawo nas obowiązuje. Niegdysiejszy ruch wokół rynku został zastąpiony przez ruch tylko po wschodniej części. A co najważniejsze – w tym obszarze obowiązuje “Strefa zamieszkania”, czyli – cytując Wikipedię – “(…) strefa, w której pieszy może się poruszać swobodnie po całej udostępnionej do użytku publicznego przestrzeni i ma pierwszeństwo przed pojazdami (kierujący musi ustąpić pieszemu w każdym wypadku)”.

A co się dzieje? Niekiedy piesi mają problem, by przejść przez pasy. Bo nie dość, że pojazdy „nie zamierzają” się zatrzymywać, by ustąpić pieszemu, to jeszcze pędzą z prędkością – na oko oceniając – 40-50 km/h. A przecież w strefie zamieszkania obowiązuje ograniczenie prędkości do 20 km/h! Ruch wokoło rynku, wbrew pozorom, jest dostępny, ale jedynie dla nielicznych, jak na przykład służby komunalne czy zaopatrzenie.

Warto też zastanowić się nad tym, czy ogródki piwne przyciągną liczne grono osób, a co za tym idzie – czy będą przynosić zyski? Przeczuwam, że nie będzie to tania “przyjemność”.

Ciekawi mnie, czy przedsiębiorcy z rynku stracą, czy zyskają. Trzeba pamiętać o 70-osobowej grupie, która przybyła na spotkanie rady osiedla w marcu br., mówiąc, że po rewitalizacji handel padnie. Mimo zapowiadanych protestów – nic takiego nie miało miejsca.

I kluczowe pytanie – czy re-vita-lizacja nie okaże się re-mori-zacją (od łacińskiego “uśmiercenie”)?

ŁUKASZ CICHY

Kategoria: Publicystyka

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

Najnowsze wydarzenia

Gumiś dziesiąty na świecie Gumiś dziesiąty na świecie
Sport 17 września 2017 08:20
LOGinLAB w stolicy kraju LOGinLAB w stolicy kraju
Sport 15 września 2017 12:56
Skradł drogocenną biżuterię Skradł drogocenną biżuterię
Aktualności 15 września 2017 10:23
Wszyscy jesteśmy sąsiadami! Wszyscy jesteśmy sąsiadami!
Aktualności 14 września 2017 10:42
Więcej w Aktualności
PUP
O prawie pracy i ubezpieczeniach

Powiatowy Urząd Pracy w Krotoszynie wraz z Państwową Inspekcją Pracy oraz Zakładem Ubezpieczeń Społecznych w Ostrowie Wlkp. zapraszają pracodawców do...

Zamknij