Bardzo cenny wynik osiągnął w minioną niedzielę na własnym obiekcie Piast Kobylin. Podopieczni duetu trenerskiego Aleksander Sobczyk-Krzysztof Kendzia zremisowali bezbramkowo z liderem IV ligi grupy południowej – LKS-em Ślesin.
Goście mieli w tym meczu dwie idealne okazje do strzelenia gola. Jednak za każdym razem świetnie w bramce spisywał się Marcin Porzucek, który zastąpił dotychczasowego golkipera Piasta – Arkadiusza Michałowicza. Porzucek wybronił także kilka groźnych uderzeń z dystansu.
Piast również miał doskonałe sytuacje. Z odległości dwóch metrów do bramki nie trafił głową Bartosz Knuła. Odpowiedniego wykończenia zabrakło też Mateuszowi Pijanowskiemu, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości.
Po zaciętym spotkaniu kobylinianie wywalczyli remis, który z pewnością jest dla nich bardzo satysfakcjonującym wynikiem. – Zagraliśmy dzisiaj bardzo dobrze i konsekwentnie pod względem taktycznym. Remis wywalczony w starciu ze Ślesinem jest dla nas bardzo dobrym rezultatem. Skupiamy się teraz na meczu z Gołuchowem, który będzie pojedynkiem o przysłowiowe sześć punktów – powiedział Jakub Pospiech.
(GRZELO)
Piast Kobylin – LKS Ślesin 0:0
PIAST: Porzucek – A. Kurzawa, Pospiech, Knuła, Kajl – M. Kurzawa, Kacper Kendzia, Krzysztof Kendzia, Pijanowski, Gendera – Paczków

