Za nami trzecia edycja KrotoFEST-u. W ostatnią sobotę maja impreza, która odbyła się w Parku Miejskim, zgromadziła tłumy mieszkańców. Ale nic w tym dziwnego, albowiem organizatorzy po raz kolejny przygotowali szereg rozmaitych atrakcji. Z pewnością więc każdy znalazł coś odpowiedniego dla siebie.
Organizatorami KrotoFEST-u byli Urząd Miejski w Krotoszynie, Centrum Koordynacyjno-Informacyjne oraz Krotoszyński Ośrodek Kultury. Warto przypomnieć, iż ideą tej imprezy jest promocja działalności organizacji pozarządowych, przedszkoli, szkół czy twórczości mieszkańców, jak również promocja nowej marki miasta (logotypu i sloganu “Współdziałamy”), wynikającej z opracowanej w 2012 roku Strategii Marki Miasta i Gminy Krotoszyn.
Tak więc w sobotę krotoszynianie ponownie spotkali się, by wspólnie świętować i bawić się od wczesnych godzin rannych do późnego wieczora. – W moim odczuciu impreza wypadła świetnie – przyznaje Magdalena Głowienkowska z Centrum Koordynacyjno-Informacyjnego. - Z roku na rok KrotoFEST cieszy się coraz większym zainteresowaniem mieszkańców naszego miasta.
Wszystko odbyło się zgodnie z programem, a zarówno pogoda, jak i ludzie dopisali. - Na scenie zabrakło tylko jednego zespołu, jednak poradziliśmy sobie z tym i zaprosiliśmy animatora z Fundacji BZWBK, który opowiedział o programie dotacyjnym „Tu mieszkam, tu zmieniam” oraz tworzonym w Strefie Malucha Muralu Pomysłów mieszkańców na zmiany w naszym mieście – kontynuuje M. Głowienkowska.
Od samego początku, czyli od występu Krotoszyńskiej Orkiestry Dętej, aż do końca, czyli do pokazu grupy Teatru Ognia INFERNAL, przed sceną można było zobaczyć liczne grono krotoszynian. - W zeszłym roku, szczególnie po południu i wieczorem, nie widziałam aż tylu ludzi – stwierdza przedstawicielka CKI.
Sporym zainteresowaniem cieszyła sie loteria fantowa Stowarzyszenia FAMUŁA. - To dzięki partnerom imprezy, czyli firmom i bankom, w loteriach, konkursach i grach można było wygrać cenne nagrody, jak choćby tablety czy rower. Widziałam też, że dzieciaki oblegały namiot Stowarzyszenia Przyjaciół Szkoły G4, które zorganizowało 600 rozgrywek turniejowych w gry planszowe na 600-lecie miasta – opowiada M. Głowienkowska.
Wszyscy świetnie bawili się na koncercie zespołu LOREM, który bezapelacyjnie wygrał tegoroczną edycję Krotoszyńskich Talentów. - Dużym i pozytywnym zaskoczeniem była Lista Przebojów, zagrana i zaśpiewana przez członków Stowarzyszenia COPERNICUS, czyli uczniów i nauczycieli Gimnazjum nr 2 w Krotoszynie. Mnie osobiście podobały się również popisowe występy taneczne. Fajnie jest zobaczyć obok siebie ludowych Krotoszan i hip-hopowe grupy taneczne Temperature – stwierdza nasza rozmówczyni.
Na KrotoFEŚCIE wystawia się ponad 40 stowarzyszeń, kilkanaście firm i banków. Impreza wymaga zatem współpracy wielu instytucji i organizacji oraz koordynacji działań, no i przede wszystkim zarządzania informacją. - Staramy się, aby przepływ informacji był jak najbardziej płynny – między organizatorami, między organizatorami a stowarzyszeniami, między organizatorami a firmami, między organizatorami a mieszkańcami w celu zachęcenia ich do aktywnego udziału. Do tego potrzebujemy dobrze układającej się współpracy z lokalnymi mediami, rozgłosu w telewizji regionalnej i standardowych form promocji, takich jak ulotki czy plakaty. Nieskromnie dodam, że wychodzi nam to coraz lepiej, bo mamy już doświadczenie we współpracy i znamy swoje zadania do wykonania – oznajmia M. Głowienkowska.
W tym roku we współorganizację tego wydarzenia włączyło się kilkadziesiąt podmiotów – od samorządu i jego jednostek organizacyjnych, poprzez lokalne stowarzyszenia i organizacje, przedszkola i szkoły, aż po lokalne firmy. Działo się naprawdę wiele.
- Już w sobotę usłyszałam pierwsze pozytywne komentarze, więc myślę, że KrotoFEST to strzał w dziesiątkę, jeśli chodzi o imprezę promującą aktywność i twórczość mieszkańców Krotoszyna – podsumowuje M. Głowienkowska.
(ANKA)
FOT. Bartłomiej Szymczak
























































































