Krotoszyński zapaśnik został brązowym medalistą Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Zapasach w stylu wolnym. Robert Baran podczas zawodów odbywających się w Wałbrzychu stanął na trzecim stopniu podium w kategorii do 125 kg.
Rok temu sytuacja zapaśnika LKS-u Ceramik Krotoszyn była bardzo trudna. Zawodnik walczył z bardzo ciężką chorobą wirusowego zapalenia wątroby typu C. Dzięki wsparciu wielu życzliwych osób Baran poddał się nowoczesnej terapii trójlekowej. – Wiedziałem, że po tak długiej przerwie nie będzie łatwo wrócić do wcześniejszej formy. Z powodu choroby nie mogłem przez 1,5 roku uczestniczyć w żadnym zgrupowaniu oraz zawodach – mówi Baran.
- Przygotowania do ME zacząłem dopiero w styczniu tego roku. Zostałem powołany na obóz kadry seniorów w Rumunii – oznajmia zapaśnik. – W lutym wystąpiłem w Pucharze Polski Seniorów, gdzie niestety nie udało mi się stanąć na podium. Po nieudanym występie na tych zawodach nikt nie przypuszczał, że będę w stanie rywalizować o medal na tak poważnej imprezie jak ME - dodaje. Mimo wielu problemów Baranowi udało się wrócić na matę w roli wielkiego zwycięzcy.
Krotoszynianin rozpoczął zmagania od zwycięstwa z Turkiem Dede Yunus Emre. W kolejnej walce okazał się lepszy od zapaśnika z Bułgarii – Todorova Mariyana. W półfinale Baran musiał uznać wyższość Rosjanina Kushkhova Muradina, późniejszego triumfatora tej kategorii. Starcie o brązowy medal należało już do Barana. Zapaśnik bardzo pewnie pokonał Olara Egora z Mołdawii na punkty 11:5. – Jestem bardzo zadowolony ze swojego występu w Wałbrzychu. Udział w dwóch obozach kadry seniorów pozwolił mi znacząco podnieść moją formę. Dzięki ciężkiej pracy oraz pomocy wielu osób mogłem pokazać się z jak najlepszej strony podczas rywalizacji z czołowymi zawodnikami w Europie – stwierdza krotoszynianin.
W tych samych zawodach wystąpił także drugi zawodnik LKS-u Ceramik – Mateusz Filipczak. Zapaśnik w kategorii do 97 kg zajął ósmą pozycję. Filipczak w stylu wolnym wygrał pierwszą walkę z Hiszpanem – Iglesiasem Damianem. W kolejnym pojedynku przegrał na punkty z Niemcem Cudinovicem Gennadijem.
(GRZELO)


